Dameksandria i Lalabastia

Z Conlanger
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Dameksandria i Lalabastia - starożytne krainy położone w Euremice Południowej u podnóża Gór Aarnikockich. Do czasów współczesnych dotrwały tylko ruiny Dameksandrii.

Historia

Wojna i upadek

Według kronik Dameksandria i Lalabastia stanowiły pierwotnie jedną osadę. Nie jest pewne, jak zwała się ta osada i przez jakie rasy była zamieszkiwana. Pewnego dnia w trakcie gry (tu kroniki nie są zgodne, jaka była to gra, choć najczęściej wymienia się chińczyka, wojnę i łamanie ości) dwóch filozofów, Błot i Ton pokłóciło się o to, czy ważniejsza jest siła, czy wiedza. Konflikt zaostrzał się stopniowo, kolejni mieszkańcy osady opowiadali się po którejś ze stron, aż wreszcie cała osada rozdzieliła się na dwie. Zwolennicy Błota i prymatu siły utworzyli osadę o nazwie Lalabastia i zaczęli pracować nad wzmocnieniem tężyzny fizycznej, stronnicy Tona zaś zajęli się opracowywaniem wysoko zaawansowanych technologii i stworzyli gigantyczne miasto, nazwane Dameksandrią. W konflikcie z początku prowadzili Dameksandryjczycy, którzy z pomocą swojej technologii - laserów, robotów, czołgów, plazmy, generatorów próżni, min temperaturowych, genetycznie modyfikowanych organizmów, fal odmóżdżających i wszelakiej innej broni, zwłaszcza chemicznej, biologicznej i atomowej - zaczęli dziesiątkować populację Lalabastian. Wszystko zmieniło się, gdy z nieznanych przyczyn wyłączyły się chroniące Dameksandrię osłony i grupa żądnych zemsty Lalabastian wdarła się do miasta. Z trwającej trzy dni rzezi cało nie wyszedł ani jeden Dameksandryjczyk, uszkodzeniu uległa też większość miejskiej technologii. Zwycięzcy Lalabastianie ogłosili przyłączenie Dameksandrii do Lalabastii i powstanie Imperium Lalabastyńskiego. Imperium to było jednym z najkrócej istniejących imperiów w dziejach świata, gdyż w przeciągu miesiąca wszyscy Lalabastianie wyginęli w niewyjaśnionych okolicznościach. Mówi się, że to ukryte w mieście tajemnicze mechanizmy, pouszkadzane i pozbawione kontroli swych twórców, zwariowały i zaczęły zabijać. Do Dameksandrii przestały zachodzić jakiekolwiek żywe istoty, od jej murów odsunęły się rośliny, tworząc wokół miasta pustynię, w końcu nawet ziarnka piasku i kamienie pouciekały z okalającej miasto pustyni, tworząc w ziemi wielką wyrwę i odsłaniając ukryte pod ziemią dameksandryjskie tunele i bunkry. Dameksandrię zaczęły omijać nawet chmury, nie pada tam deszcz, a powietrze jest rzadsze niż gdzie indziej.

Próby zasiedlenia

Podejmowano kilka prób ponownego zasiedlenia Dameksandrii. Większość z nich kończyła się śmiercią osadników, czasem tylko pomieszaniem zmysłów. Pierwszą osadniczką, która na stałe osiedliła się w mieście, była niedoznajka o imieniu zewnętrznym Odra, która osiedliła się tam szukając schronienia po tym, jak została wyrzucona z urzędu za korupcję. Kolejnym osadnikiem był grocki czarownik Erezteweble, który jako jedyny ze stuosobowej misji kolonizacyjnej, wysłanej przez wicekróla Eboranolandii pod przewodnictwem wf. Awordza Stei-Kszurtepa przeżył i zdołał przystosować się do warunków panujących w mieście. W końcu oboje zmarli śmiercią naturalną i populacja miasta znów spadła do zera.

Dameksandria dziś

Współcześnie wokół Dameksandrii wytworzył się przemysł turystyczny. Najbardziej znane slogany biur podróży, oferujących wycieczkę do Dameksandrii, to Zobacz Dameksandrię i umrzyj oraz Wakacje w Dameksandrii - żaden z naszych klientów nie wrócił stamtąd rozczarowany. Wycieczki do Dameksandrii są popularne wśród osób z myślami samobójczymi, ekscentrycznych bogaczy, a także jako prezenty dla nielubianych członków rodziny.

Znane atrakcje miasta

  • Kominy ciepła i zimna (miny temperaturowe)
  • Zmutowane stworzenia
  • Śpiewające mury
  • Zawsze słoneczna pogoda