Autor Wątek: Polski przyszłości  (Przeczytany 3346 razy)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 436
  • Thanked: 87 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #60 dnia: Luty 01, 2019, 11:56:44 »
Ale wiesz, że ludzie nie są wobec siebie równi? I język, jako narzędzie odzwierciedlające rzeczywistość, też daje nam odpowiednie narzędzia do tego opisu. I powiem Ci coś ciekawszego: jeżeli zmienisz język, nie zmienisz rzeczywistości!

Zresztą, w ostatnim czasie XIX wieczny bum na indywidualizm i swobodę przepływu między stanami (dziś nazywamy to klasami) jest coraz bardziej zamykany, znów się tworzy piramida społeczna.

Offline Toyatl

Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #61 dnia: Luty 01, 2019, 13:16:17 »
Cytuj
Jak dla mnie zwracanie się do obcej osoby (która nie jest od ciebie młodsza) na ulicy inaczej niż per "Pan/Pani" to zwykłe grubiaństwo.
Istnieje jeszcze gradacja dla pan/pani - inny jest stopień spoufalenia, kiedy mówimy "proszę pana", "panie profesorze", a inny mówiąc "panie Dzidku kochany". Między nimi jest dodatkowo kilka form pośrednich.
Cytuj
I chuj, nie chcę widzieć polskiego tak upodlonego jak angielski, jeszcze żeby 2os liczby pojedynczej i mnogiej były takie same.
Ostatnio w języku potocznym walczą z tym intensywnie i często posługują się nowymi zaimkami jak you guys albo - szczególnie przypadłe mi do gustu - y'all. Chciałbym, żeby ta druga propozycja ostatecznie weszła do oficjalnego języka.

Cytuj
Zresztą, w ostatnim czasie XIX wieczny bum na indywidualizm i swobodę przepływu między stanami (dziś nazywamy to klasami) jest coraz bardziej zamykany, znów się tworzy piramida społeczna.
Ale póki co nie ma to przełożenia na język, przynajmniej w Polsce. Nikt z "klasy wyższej" nie zwróci się z miejsca do obcego biedaka per "ty", które odbierane byłoby za niekulturalne.
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2019, 13:41:15 wysłana przez Toyatl »
 

Offline Caraig

Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #62 dnia: Luty 01, 2019, 16:46:45 »
Cytuj
Ostatnio w języku potocznym walczą z tym intensywnie i często posługują się nowymi zaimkami jak you guys albo - szczególnie przypadłe mi do gustu - y'all. Chciałbym, żeby ta druga propozycja ostatecznie weszła do oficjalnego języka.
>y'all
fuj, milenialsi
 
The following users thanked this post: Dynozaur

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 673
  • Thanked: 54 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #63 dnia: Luty 01, 2019, 17:01:53 »
Ostatnio w języku potocznym walczą z tym intensywnie i często posługują się nowymi zaimkami jak you guys albo - szczególnie przypadłe mi do gustu - y'all. Chciałbym, żeby ta druga propozycja ostatecznie weszła do oficjalnego języka.

Chcieć to sobie można...

Ja to bym chciał, żeby wrócili do thou. Też załatwia ten problem i przynajmniej nie jest sztuczne.
"Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz, nie zaźrzeli do dupy - tam miałem socjalizm".
Czesław Miłosz
 

Offline Toyatl

Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #64 dnia: Luty 01, 2019, 17:03:42 »
Cytuj
fuj, milenialsi
Raczej Old South.

Cytuj
Ja to bym chciał, żeby wrócili do thou. Też załatwia ten problem i przynajmniej nie jest sztuczne.
Tylko że y'all nie jest sztuczne. Pojawiło się całkiem naturalnie na Południu. Wprowadzenie z powrotem thou byłoby sztuczne.
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2019, 17:06:43 wysłana przez Toyatl »
 
The following users thanked this post: spitygniew

Offline CivilixXXX

  • فرمڤ دڤيانت رتعرفي
  • Wiadomości: 167
  • Thanked: 55 times
  • Konlangi: Tadiracki, Kawski, Ziamański, Nâpâsei.
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #65 dnia: Luty 01, 2019, 19:12:46 »
Raczéj "you" to lingwistyczna wpadka z powodu prasy drukarskiéj, bo þorna nie mogli dodać i zapisali you, a że lud głupi to tak zaczęli gwarzyć. Dlatego powrót do þou jest konieczny.
屋は他浜館田山佐野屋
 

Offline Borlach

Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #66 dnia: Luty 01, 2019, 21:21:39 »
Ej, ale akurat Południe i ich dialekt, ze wszystkich części Stanów (jak nie w ogóle anglosaskiego świata), jest chyba najmniej godne szkalunku - a powiedziałbym nawet, że należy je szanować. Y'all powstało naturalnie w ramach ewolucji dialektu, i nie obraziłbym się gdyby zastąpiło you, poza tym na Południu zachowali jeszcze piękne /hw/ jako wh, które zanikło (zlało się ze zwykłym /w/) w większości innych. Stąd /hwajt/.

Y'all are white hwayt
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2019, 21:24:28 wysłana przez Borlach »
Oto ja, Adwokat Diabłów
 
The following users thanked this post: Toyatl

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 673
  • Thanked: 54 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #67 dnia: Luty 01, 2019, 22:58:11 »
Raczéj "you" to lingwistyczna wpadka z powodu prasy drukarskiéj, bo þorna nie mogli dodać i zapisali you, a że lud głupi to tak zaczęli gwarzyć. Dlatego powrót do þou jest konieczny.

Co za głupoty xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Po prostu, grzecznościowe pluralne "you" straciło swój grzecznościowy charakter i zaczęło funkcjonować jako "uniwersalny" zwrot drugoosobowy.

Tak, więc to nie prawda, że Anglosasi mówią do każdego "na ty", tak naprawdę oni mówią do każdego "na Pan" xDDDDDD
"Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz, nie zaźrzeli do dupy - tam miałem socjalizm".
Czesław Miłosz
 
The following users thanked this post: Obcy

Offline Toyatl

Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #68 dnia: Luty 02, 2019, 03:13:37 »
Raczéj "you" to lingwistyczna wpadka z powodu prasy drukarskiéj, bo þorna nie mogli dodać i zapisali you, a że lud głupi to tak zaczęli gwarzyć. Dlatego powrót do þou jest konieczny.
Przez krótki czas w druku mogło tak być, kiedy zamiast þorna zecerzy wstawiali igrek (np. the - ye), ale to nie miało żadnego wpływu na wymowę. Z prostej przyczyny: mało kto wtedy umiał czytać i pisać.