Autor Wątek: Pytania różne (polszczyzna)  (Przeczytany 200804 razy)

Offline BartekChom

Odp: Pytania różne
« Odpowiedź #330 dnia: Sierpień 09, 2012, 17:05:53 »
Ja bym raczej powiedział, że [æ] to [a] :-) Co do reszty - też przesadzona lekko jest ta różnica. Moim zdaniem jest to jakoś po środku, np.:

Przy twardych
Przy miękkich
Jak mówią, że jest przy 2 miękkich
ä
a
æ
ɛ
e
ɔ
o
u
coś między u~ʉ
ʉ

To tylko moja opinia, macie prawo się nie zgodzić.

EDIT: Możliwe, że wynika to po prostu z uproszczenia, te znaki po środku(z diakrytykami) są rzadko używane (zaś [a] często używa się do oznaczenia [ä]). :-P
Do takiego wniosku już kiedyś doszedłem. I faktycznie z /e/ i /a/ jest najwyraźniej.
 

Offline Ghoster

Odp: Pytania różne
« Odpowiedź #331 dnia: Sierpień 10, 2012, 14:43:37 »
Chyba was powaliło, jeśli myślicie, że mówi się [lʉʥe]...
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 571
  • Thanked: 148 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Pytania różne
« Odpowiedź #332 dnia: Sierpień 10, 2012, 17:14:48 »
Ale tu nie ma sytuacji między miękkimi...
«l» jest miękkie tylko historycznie wszak.

Offline CookieMonster93

Odp: Pytania różne
« Odpowiedź #333 dnia: Sierpień 11, 2012, 10:35:47 »
Heniu dobrze mówi ['luʥɛ]
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 571
  • Thanked: 148 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Pytania różne
« Odpowiedź #334 dnia: Sierpień 12, 2012, 11:44:49 »
Czy ktoś coś wié na temat gramatyki prapolinezyjskiego?

Offline Noqa

Odp: Pytania różne
« Odpowiedź #335 dnia: Sierpień 14, 2012, 19:43:32 »
1. Końcówka -ycz, czy znajduje się ją gdzieś oprócz słodyczy, goryczy, zdobyczy? I czy można sobie urabiać nią rzeczowniki od przymiotników zakończonych na -Cki? Krótycz, ludzycz, wielycz? A gładź też wynika z jakiegoś słowotwórstwa czy jest zupełnie "anomalna"?

2. Czy "zwykł" występuje tylko w czasie przeszłym oznajmującego (ew. przypuszczającego)?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Pytania różne
« Odpowiedź #336 dnia: Sierpień 14, 2012, 19:58:48 »
Cytuj
Krótycz, ludzycz, wielycz?
Jeżeli już, to wielicz, co zresztą funkcjonuje jako toponim jak i nazwisko.
 

Offline Rémo

  • Wiadomości: 986
Odp: Pytania różne
« Odpowiedź #337 dnia: Sierpień 14, 2012, 20:25:22 »
Chciałbym się zapytać/dowiedzieć o takie kontstrukcji:

LA/Warsaw/Paris/Syndey is the best place to live in.

Jak wiecie uczę się języków naturalnie i czasami wiem różne rzeczy, ale nie umiem ich nazwać opisać. Napiszecie mi coś o tej konstrukcji? Jest ona poprawna?
Pozdrawiam! :)
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne
« Odpowiedź #338 dnia: Sierpień 14, 2012, 20:32:44 »
1. Końcówka -ycz, czy znajduje się ją gdzieś oprócz słodyczy, goryczy, zdobyczy? I czy można sobie urabiać nią rzeczowniki od przymiotników zakończonych na -Cki? Krótycz, ludzycz, wielycz? A gładź też wynika z jakiegoś słowotwórstwa czy jest zupełnie "anomalna"?

Gładź analogicznie do dal, głąb, *szerz (wszerz)?

Żeńskie -ycz jest też w kokorycz, ale nie wiem jaka jest etymologia tej nazwy. Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach...

Cytuj
2. Czy "zwykł" występuje tylko w czasie przeszłym oznajmującego (ew. przypuszczającego)?

Chyba zwykłszy też widziałem, ale nie gógluje się. Generalnie verbum mocno defectivum. Podaje się bezokolicznik zwyknąć ale wg mnie jest on całkiem od czapy, nigdy się tego nie używa. Parę ułomności wśród polskich czasowników można znaleźć: wszcząć (brak form osobowych nieprzeszłych), jąć (tak samo), wspiąć się chyba zmierza w tym kierunku, oraz bardziej marginalne luki jak brak formy na -no/to od iść (w stpol. istniało podobno szto).
« Ostatnia zmiana: Sierpień 14, 2012, 20:39:51 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Feles

Odp: Pytania różne
« Odpowiedź #339 dnia: Sierpień 14, 2012, 20:51:05 »
Dla mnie być zwykł to taki trochę czasownik przymiotnikowy, podobnie jak być powinien zresztą.

(Tj. zwykłem, powinienem jako czas teraźniejszy, zwykł byłem/zwykłem był, powinien byłem/powinienem był jako przeszły.)

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Noqa

Odp: Pytania różne
« Odpowiedź #340 dnia: Sierpień 14, 2012, 21:10:10 »
Cytuj
Jak wiecie uczę się języków naturalnie

Oh duh...
Ale przynajmniej przyznałeś, że "uczysz się" :*
Wiedzenie, ale niepotrafienie opisać to zywkle niewiedzenie, tylko mienie złudzenia, że się wie.

Syndey is the best place to live in.

Znaczy: Syndey to najlepsze miejsce do mieszkania (w).
Po prostu wysunięcie dopełnienia na początek. Przyimek (oznaczący dopełnienie dalsze) przesuwasz razem z czasownikiem.

Można tak zacząć: I live in Syndey - Sydney is the place, (that) I live in
I'm writing to you - You are the guy, I writing to
Ale najjaśniejsze jest chyba porównanie tego z klozą podrzędną: House, I've moved to, is very big (Dom, do którego się wprowadziłem, jest bardzo duży); I see a house, I live in - Widzę dom, w którym mieszkam.
Jasne?

Smutne to bardzo, że mimo iż polski tyle tego nagromadził, w 10% przypadków końcówki są zupełnie od czapy i żadnej w nich logiki (bo co to jest cztery wystąpienia?), a w 90% wchodzi nudne i banalne -ość.

Znaczy zwykł defektywnym był już od poczęcia, nie że jakaś forma zanikła?
Z tymi, które podajesz to raczej kwestia tego, że są one w formie czystej dopełnione, a infiks -n- jest na tyle stary, że tworzone nim formy uznaje się za osobne słowa. Na tej samej zasadzie ułomne jest giąć, bo gnę jest od *ginać

szto - to byłoby przydatne.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 14, 2012, 21:13:31 wysłana przez Feles »
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne
« Odpowiedź #341 dnia: Sierpień 15, 2012, 11:42:58 »
Cytuj
Z tymi, które podajesz to raczej kwestia tego, że są one w formie czystej dopełnione, a infiks -n- jest na tyle stary, że tworzone nim formy uznaje się za osobne słowa. Na tej samej zasadzie ułomne jest giąć, bo gnę jest od *ginać

Co? Chodziło mi o to, że nie ma formy nieprzeszłej *weszcznę, *im(i)ę.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Pytania różne
« Odpowiedź #342 dnia: Sierpień 15, 2012, 11:49:33 »
Cytuj
*weszcznę
Ponieważ żadna „normalna” forma nie ma tego -e- w środku, nie widzę, czemu tu by się miało pojawić. Zatem *wszcznę, *wszczniesz. Tam zresztą taka odmiana podana jest jako istniejąca i poprawna: http://www.sjp.pl/wszcz%B1%E6 (choć akurat w tym słowniku czasem pojawiają się mocne taoizmy). Ale tam już popierają to autorytetem PWN-u: http://portalwiedzy.onet.pl/141574,,,,wszczac,haslo.html

Cytuj
*im(i)ę
Przez analogię do pojąć, pojmę byłoby to *imę, z twardym /m/, nie miękkim /m'/.

EDIT: Znów, sjp.pl odnotowuje formy imę, imą, imiecie, etc.: http://www.sjp.pl/j%B1%E6
Również tam: http://graslow.prv.pl/html/czynnosci.html
I w paru innych miejscach.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 15, 2012, 11:52:33 wysłana przez Silmethúlë »
 

Offline Jątrzeniot

Odp: Pytania różne
« Odpowiedź #343 dnia: Sierpień 15, 2012, 12:03:28 »
bardziej marginalne luki jak brak formy na -no/to od iść (w stpol. istniało podobno szto).

Łooo, a jesteś w stanie powiedzieć, skąd to szto wziąłeś? B. ciekawe.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne
« Odpowiedź #344 dnia: Sierpień 15, 2012, 12:12:39 »
Cytuj
*weszcznę
Ponieważ żadna „normalna” forma nie ma tego -e- w środku, nie widzę, czemu tu by się miało pojawić. Zatem *wszcznę, *wszczniesz. Tam zresztą taka odmiana podana jest jako istniejąca i poprawna: http://www.sjp.pl/wszcz%B1%E6 (choć akurat w tym słowniku czasem pojawiają się mocne taoizmy). Ale tam już popierają to autorytetem PWN-u: http://portalwiedzy.onet.pl/141574,,,,wszczac,haslo.html

Podobnie żadna normalna forma od wspiąć ni ma -e- poza nieprzeszłą (powoli chyba wykruszającą się, ja mówię powspinam się). "Wszcznie", jezu, użyłbym strony biernej albo coś.

Jak już radopolszczyć: http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=1170

Kiedyś to sprawdzałem w słowniku jakimś i był tylko przeszły, ale nie pomnę co to było. Może tu: http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=67348

Edycya: te formy "jąć" na sjp to MZ zwykłe chciejstwo, tak jak zwyknąć (żeby można było ładnie ten wyraz zaszeregować w słowniku). Chciejstwo dalekie od powszechnego użycia i odczucia gramatyczności. Polacy lubią popisywać się znajomością takich wydumanych form.

Cytuj
Łooo, a jesteś w stanie powiedzieć, skąd to szto wziąłeś? B. ciekawe.

Z Brücknera bodajże :-[
« Ostatnia zmiana: Sierpień 15, 2012, 12:29:23 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися