Autor Wątek: Pytania różne (polszczyzna)  (Przeczytany 231956 razy)

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 741
  • Pochwalisze: 251 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1290 dnia: Sierpień 01, 2014, 23:11:31 »
Ano, nawet Brü nazywa to słowo "żartobliwem" (zapewne z tej samej bajki, co wszelkie "żulerje", "spychologje" it.p., do dziś zresztą nacechowane ironicznie). Dziwi tylko, że aż tak to spowszedniało.

Podobnym przypadkiem jest zdaje się "bijatyka".
« Ostatnia zmiana: Sierpień 01, 2014, 23:16:21 wysłana przez Dynozaur »
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jeśli widzisz zoomersa - strzelaj bez zastanowienia. I oby ci ręka nie zadrżała.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1291 dnia: Sierpień 02, 2014, 18:07:08 »
Dziwi tylko, że aż tak to spowszedniało.

Brak konkurencji, innej nazwy agensa od uciekać (jest jeno innordzeniowy zbieg).
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Noqa

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1292 dnia: Sierpień 04, 2014, 15:42:40 »
Skąd małżonka?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1293 dnia: Sierpień 04, 2014, 16:02:02 »
Skąd małżonka?

Ponoć ze "starogermańskiego" (pewnie chodzi o stwniem.) "māl" "umowa, kontrakt" (stąd niem Gemahl "małżonek") + żony oczywiście.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 741
  • Pochwalisze: 251 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1294 dnia: Sierpień 04, 2014, 22:51:09 »
Tak, podobno w staroniemieckim istniało złożenie "Mahlweib", które Czesi skalkowali w taki sposób, że pierwszy rdzeń oddali fonetycznie, a drugi wyłożyli na swój język. A następnie my przejęliśmy to słowo od Pepiczków.

"Tego małżonka" dorobiono już później. Nigdy zaś nie istniał żaden "małmąż".

W ogóle, Pepiki jeszcze zrobili w tym słowie przestawkę - spółcześnie mówią manżelka, ale na szczęście my zapożyczyliśmy ten wyraz na tyle wcześnie, że do nas to nie doszło.
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jeśli widzisz zoomersa - strzelaj bez zastanowienia. I oby ci ręka nie zadrżała.
 

Offline Suedpreussen

  • sample text
  • Wiadomości: 67
  • dawniej Pitar
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1295 dnia: Sierpień 05, 2014, 19:34:47 »
Czy jest to jakoś bardziej rozpowszechnionym i ,,oficjalnym", by do zapożyczeń angielskich zakończonych na samogłoskę* dodawać "s" do tematu?
Takie przykłady mi przychodzą do głowy: pros-prosy, kombos-kombosy.
Spotkaliście się z czymś takim?


*Chociaż jest też czips-czipsy.
 

Offline CookieMonster93

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1296 dnia: Sierpień 05, 2014, 19:39:39 »
Dotyczy to raczej wyrazów, które są używane głównie w liczbie mnogiej. Dziwnie by brzmiały czipy zamiast czipsów, czy komby zamiast kombosów ^^
 

Offline Suedpreussen

  • sample text
  • Wiadomości: 67
  • dawniej Pitar
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1297 dnia: Sierpień 05, 2014, 19:42:19 »
A może to jakieś nałożenie końcówki z angielskiego z polską fleksją?
 

Offline CookieMonster93

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1298 dnia: Sierpień 05, 2014, 19:47:04 »
Wyrazy są zapożyczane, by głównie występować w liczbie mnogiej, więc otrzymują taką końcówkę, by brzmiały dla Polaka jak liczba mnoga – to moja teoria. ;p
Gdy ktoś mówi 'czips' – to nie brzmi jak liczba mnoga, nie ma końcówki mianownika l.m., dlatego dodaje się y – powstają czipsy i brzmi jak liczba mnoga.
 

Offline Suedpreussen

  • sample text
  • Wiadomości: 67
  • dawniej Pitar
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1299 dnia: Sierpień 05, 2014, 19:51:31 »
W sensie zostały zapożyczone w liczbie mnogiej, a potem wtórnie odmnienione? To może mieć sens.

A znasz jeszcze jakies przykłady? Jakoś nic nie mogę sobie przypomnieć (mam tylko korkas od korku, ale to chyba tylko mój paralitweski wymysł ;)).
 

Offline CookieMonster93

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1300 dnia: Sierpień 05, 2014, 20:00:42 »
Simsy, nuggetsy, Wormsy, Beatlesi [bʲiˈtɛlɕi], czipsy, dżinsy. ;)
 

Offline Noqa

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1301 dnia: Sierpień 05, 2014, 21:43:21 »
Co jest też o tyle zabawne, że zwykle zapożyczający są na tyle świadomi, by traktować wyraz jak liczbę mnogą (nikt nie mówił, że grał w Simsa), ale nie na tyle by odciąć -s od tematu.

Polacy nie są w tym odosobnieni, vide pierogis
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 827
  • Pochwalisze: 194 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1302 dnia: Sierpień 05, 2014, 22:25:54 »
Ale jest "Zabrałem simsowi barierkę".

Offline Todsmer

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 218
  • Pochwalisze: 73 razy
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1303 dnia: Sierpień 05, 2014, 22:56:54 »
Transformersy :)
 

Offline Noqa

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1304 dnia: Sierpień 06, 2014, 10:22:33 »
Pruthenia, no jak najbardziej występuje sims. Ale wtedy to jest nazwa pojedynczego ludzika. Zaś gra jest o tych ludzikach w liczbie mnogiej, czyli nazywa się Simsy. Tzn. każdy zapożyczający jakoś czuł, że to ma być w mnogiej, stąd końcówka -y.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.