Autor Wątek: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]  (Przeczytany 248700 razy)

Offline Jątrzeniot

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1365 dnia: Styczeń 26, 2013, 20:24:04 »
Wkurwia mnie zaznaczanie w przypisach takich rzeczy: "przejrz — dziś poprawnie: przejrzyj".

Nie dość, że cholernie niepotrzebne (czy forma "przejrz" jest tak niezrozumiała, że trzeba ją objaśniać?), to jeszcze jest to sianiem jakiegoś chorego, pseudopostępowego preskryptywizmu.

Zaraz zaraz. Czyli mówiło się dawniej "przejrz", "obejrz" itd.? Myślałem, że wcześniejszymi formami były "przeźrzy", "obeźrzy"?
 

Offline Widsið

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1366 dnia: Styczeń 26, 2013, 21:06:16 »
To że Niemiecki w ustach (chyba) większości Niemców brzmi bardziej fransucko niż germańsko.
Chyba w końcu zabiorę się za hermlanh
Biorąc pod uwagę, że francuski jest z ogromnym germańskim adstratem, właściwie to właśnie francuski brzmi bardziej germańsko niż łacińsko.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1367 dnia: Styczeń 30, 2013, 20:03:34 »
A to nie mit o tym małopolskim udźwięcznianiu?
Bom chyba tego nigdy w życiu nie słyszał, a paru ludzi stamtąd poznałem.

Zależy co chciałeś usłyszeć, jeżeli golego czy nawet jakieś niózem, rzeczywiście można by mieć problemy (OTOH, nie wiem czy formy typu niózem czy np. glizda to stricte to samo zjawisko, w końcu nikt z rejonów „ubezdźwięczniających” chyba nie mówi „jatłem” czy „jatem”.) Więc jeśli chodzi o fonetykę międzywyrazową, ja jak najbardziej mam je[z] już, ty[ɣ] naszych itp.* Jeśli chodzi o 1mn trybu rozkazującego, przynajmniej czasami udźwięczniam (ku[b]my), nie wiem czy na 100% konsekwentnie, nie używam tej formy za często, przeważnie w takich sytuacjach da się obejść bez tej formy wykorzystując jakieś modale i tryb oznajmujący, intonację itp. Mam wrażenie, że jednak robię różnicę między „wywieśmy”, a „wywieźmy”, ale jak jest w prawdziwie spontanicznej mowie?

*dodam, że wpływ ma tutaj również intonacja, jeżeli kładę na jakiś wyraz zaczynający się od samogłoski nacisk, wówczas wchodzi zwarcie krtaniowe i rzecz jasna nie będzie udźwięcznienia przed tym wyrazem. I ogólnie im wymowa bardziej slurred, tym więcej udźwięcznienia w tym kontekście.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 30, 2013, 20:35:31 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Drukarz

  • Wiadomości: 228
  • ślōnski gorol
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1368 dnia: Styczeń 31, 2013, 22:31:14 »
Jeśli chodzi o niózem, to sam tak mówię. Wywieśmy to u mnie práwie to samo co wywieźmy. Golego - nigdym nie słyszáł.
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1369 dnia: Luty 03, 2013, 21:18:41 »
Choligrip Max.

Powinien być jakiś plebiscyt na najbardziej kretyńską nazwę leku.
 

Offline CookieMonster93

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1370 dnia: Luty 03, 2013, 22:35:05 »
Ulgix u mnie wygrywa. Postanowiłem, że czopki nazwę "Vdupix" - też ładne, nie?... No właśnie, NIE!
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 700
  • Thanked: 124 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1371 dnia: Luty 06, 2013, 23:55:01 »
Choligrip Max.

Powinien być jakiś plebiscyt na najbardziej kretyńską nazwę leku.

Są o wiele kretynszczejsze.

Moje ulubione to Piastprazol, Dip Rilif, Błonnislim (nie lekarstwo, ale kij), Vagisil i parę innych.
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1372 dnia: Luty 07, 2013, 00:00:36 »
Przeciwko czemu jest Piastprazol? Rozpylali to margrabiowie niemieccy na granicy wschodniej? Co dalej, Andegamina?
« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2013, 00:14:07 wysłana przez Towarzysz Mauzer »
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Vilène

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1373 dnia: Luty 07, 2013, 11:46:06 »
Przeciwko czemu jest Piastprazol? Rozpylali to margrabiowie niemieccy na granicy wschodniej?
Pewnie to jakiś środek przeciw prusakom.
 

Offline spitygniew

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1374 dnia: Luty 07, 2013, 14:00:22 »
A jak już jesteśmy przy kretyńskich nazwach, to czekam aż jakaś firma produkująca garnki nazwie się "Polpot" ;p
P.S. To prawda.
 

Offline CookieMonster93

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1375 dnia: Luty 07, 2013, 19:03:35 »
Osram przebija wszystko :D zwłaszcza w reklamie, gdzie mówią: Osram... Twój cały świat.
Firma robiąca zasłony Yebane też bardzo fajna :-)
Nazwy nie-polskie, ale jednak fajne :D
 

Offline Vilène

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1376 dnia: Luty 07, 2013, 23:04:02 »
Wkurza mnie skrajny pseudo-deskryptywizm, polegający na odrzuceniu nawet tych nórm, które faktycznie dobrze opisują mowę, i uznaniu za jedynego słusznego paradygmatu „wszystkie formy używane przez kogokolwiek są poprawne”.

A może nawet sam deksryptywizm, nie wiem, starzeję się.
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 156
  • Thanked: 36 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1377 dnia: Luty 07, 2013, 23:07:23 »
Nie wiem, ja uznaję zasadę, że każdy native speaker mówi poprawnie, jeśli nie używa słów których nie rozumie oraz nie stara się wyglądać na mądrzejszego niż jest.
 

Offline spitygniew

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1378 dnia: Luty 08, 2013, 14:02:20 »
Wkurza mnie skrajny pseudo-deskryptywizm, polegający na odrzuceniu nawet tych nórm, które faktycznie dobrze opisują mowę, i uznaniu za jedynego słusznego paradygmatu „wszystkie formy używane przez kogokolwiek są poprawne”.

A może nawet sam deksryptywizm, nie wiem, starzeję się.
Ale deskryptywizm uznaje właśnie, że nie ma nórm pisanych, tylko te podświadomie uznawane przez użytkowników - a one nie są identyczne, dla jednch w mówieniu "bede" nie m najwyraźniej nic złego, a dla innych przeciwnie...
P.S. To prawda.
 

Offline Feles

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1379 dnia: Luty 10, 2013, 16:14:16 »
Cytuj
Wkurza mnie skrajny pseudo-deskryptywizm, polegający na odrzuceniu nawet tych nórm, które faktycznie dobrze opisują mowę, i uznaniu za jedynego słusznego paradygmatu „wszystkie formy używane przez kogokolwiek są poprawne”.
Jéno przed nawet najdoskonaléj opisującą język normą pierwszeństwo ma mowa.
Poza tém, deskryptywizm nie mówi nić o poprawności fórm, mówi o tym zaś, które z nich istotnie występują.

(Cholera, przeistaczám się w Pogusia.)

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości