Autor Wątek: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]  (Przeczytany 230116 razy)

Offline Vilène

Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
« Odpowiedź #420 dnia: Kwiecień 04, 2012, 15:46:33 »
W ogóle, czy "fart" jest rodzimy germański?
Tak. Ciekawe, czy to kognat polskiego "pierdzieć"...
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
« Odpowiedź #421 dnia: Kwiecień 15, 2012, 00:40:24 »
Bezokoliczniki w polskim. To jakiś fail jest.

Albo leksykografów.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Wiadomości: 702
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • varpho.net
Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
« Odpowiedź #422 dnia: Kwiecień 15, 2012, 01:44:49 »
Bezokoliczniki w polskim. To jakiś fail jest.

Albo leksykografów.

ale co konkretnie?
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
« Odpowiedź #423 dnia: Kwiecień 15, 2012, 02:24:18 »
Utraciły cholernie dużo informacji. Zwykle z całej koniugacji one najbardziej wystają. -aść może wychodzić od -adnę i -asę, -eść od -osę i otę. Czasem -ić jest od -iję, czasem od -ję, czasem od -ę. I tak dalej. Generalnie jak już coś derywować to je z form osobowych, a nie na odwrót. Bezokoliczniki przeszły jakieś szalone uproszczenia czy coś, w każdym razie są one ostatnim co niesie informację o odmianie czasownika. Wkurza mnie to.

I jeszcze extemporaneous - czemu Anglia nie mogłaby leżeć przy wybrzeżu Afryki... albo gdziekolwiek indziej, byleby z dala od łaciny.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 681
  • Thanked: 73 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
« Odpowiedź #424 dnia: Kwiecień 15, 2012, 09:52:28 »
Utraciły cholernie dużo informacji. Zwykle z całej koniugacji one najbardziej wystają. -aść może wychodzić od -adnę i -asę, -eść od -osę i otę. Czasem -ić jest od -iję, czasem od -ję, czasem od -ę. I tak dalej. Generalnie jak już coś derywować to je z form osobowych, a nie na odwrót. Bezokoliczniki przeszły jakieś szalone uproszczenia czy coś, w każdym razie są one ostatnim co niesie informację o odmianie czasownika. Wkurza mnie to.

Już w SCSie niewiele znaczyły, więc wielu autorów woli jako lemmę podawać formę 3 os. l.mn. czasu teraźniejszego.

I jeszcze extemporaneous - czemu Anglia nie mogłaby leżeć przy wybrzeżu Afryki... albo gdziekolwiek indziej, byleby z dala od łaciny.

Trza se kupić wehikuł czasu i zabić wszystkich Normanów, najechawszych Anglję. Ciekawe, jak wyglądałby wtedy angielski język. Myślę, że miałby więcej wpływów celtyckich.
HONK HONK!
Można się już śmiać z Felesa? Minął miesiąc.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 468
  • Thanked: 95 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
« Odpowiedź #425 dnia: Kwiecień 15, 2012, 10:36:28 »
I jeszcze extemporaneous - czemu Anglia nie mogłaby leżeć przy wybrzeżu Afryki... albo gdziekolwiek indziej, byleby z dala od łaciny.

Trza se kupić wehikuł czasu i zabić wszystkich Normanów, najechawszych Anglję. Ciekawe, jak wyglądałby wtedy angielski język. Myślę, że miałby więcej wpływów celtyckich.
Dynopruthopa się kłania. :D

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
« Odpowiedź #426 dnia: Kwiecień 15, 2012, 21:10:41 »
EURO otacza jakaś zła językowa aura. Najpierw imiona maskotek Slavek i Slavko (to EURO ma promować Bałkany?), a teraz na plakacie "WARSZAWA POWITAJ PUCHAR".
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Feles

Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
« Odpowiedź #427 dnia: Kwiecień 15, 2012, 21:50:36 »
A to nie ucięte "Warszawa. Powitaj Puchar w Warszawie!"?

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
« Odpowiedź #428 dnia: Kwiecień 15, 2012, 22:08:56 »
Chyba nic dalej nie było. Zresztą nawet jeśli to umieszczanie "Warszawa" jednym ciągiem, bez żadnej kropki czy coś zdaje mi się kretyńskie.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Wiadomości: 702
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • varpho.net
Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
« Odpowiedź #429 dnia: Kwiecień 17, 2012, 02:23:47 »
chyba Kempa u Lisa: "Jarosław Kaczyński jest megapokrzywdzonym."

reklama afrodyzjaku: "[bi:mɛn, bi:mɛn, bi:mɛn... vu vu vu bɛman pɛ ɛl]"
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ
 

Offline spitygniew

Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
« Odpowiedź #430 dnia: Kwiecień 18, 2012, 18:31:28 »
Anglicyzacja się szerzy... Na mojej ostatniej sesji RPG:

- Nagle słyszycie odgłos horna... Jak to jest po naszemu?
- Róg.
- A no tak.
P.S. To prawda.
 

Offline Vilène

Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
« Odpowiedź #431 dnia: Kwiecień 19, 2012, 23:36:15 »
To, że zapowiadacz w eskaemce czyta nazwę stacji Legionowo [legjonovo], podczas gdy wymawia się to po prostu [leg'onovo].

Oraz to, że w eskaemce i szynobusach na wyświetlaczach zamiast „stacja”, jest napisane „przystanek”. Toć to czystej wody hiperpoprawność – w języku potocznym nawet na przystanek osobowy mówi się „stacja”, podczas gdy w nomenklaturze kolejowej, nazwanie stacji przystankiem jest błędem. Na szczęście w ezetach już jest dobrze, wszystko nazywane jest „stacją”, co jest zgodne z użyciem ogólnym.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
« Odpowiedź #432 dnia: Kwiecień 20, 2012, 23:56:01 »
chyba Kempa u Lisa: "Jarosław Kaczyński jest megapokrzywdzonym."

Na nasze: "JK jest zajelozaurem".
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Wiadomości: 702
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • varpho.net
Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
« Odpowiedź #433 dnia: Kwiecień 22, 2012, 19:00:41 »
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,11588022,Jest_slowo_Witam_na_poczatku_listu__To_nie_odpowiadam.html

nie znam człowieka, wyniosły styl, w którym poucza oraz proponowane zamienniki mi się nie podobają, ale całkowicie się zgadzam w kwestii tego, że "witam" w większości przypadków jest używane niepoprawnie.
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 681
  • Thanked: 73 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
« Odpowiedź #434 dnia: Kwiecień 22, 2012, 19:13:29 »
chyba Kempa u Lisa: "Jarosław Kaczyński jest megapokrzywdzonym."

Na nasze: "JK jest zajelozaurem".

Co jest mocniejsze? Zajelo- czy dyno-?
HONK HONK!
Można się już śmiać z Felesa? Minął miesiąc.