Autor Wątek: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]  (Przeczytany 230154 razy)

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #795 dnia: Lipiec 20, 2012, 22:55:38 »
@BartekChom: Cóż z tego, że jest reguła, jak do nikogo (no dobra - większości) ona nie przemawia. Reguły języka przejawiające się tylko w książkach można sobie wsadzić.

A więc błędem jest nieprzeprowadzenie tego procesu dla jednego pozostającego zaimka - bo czy jest jakiś powód, żeby ten traktować specjalnie?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 681
  • Thanked: 73 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #796 dnia: Lipiec 20, 2012, 23:00:56 »
Forsowanie "tą" to przegięcie w drugą stronę.

Pozwólmy językowi literackiemu na szczyptę konserwatyzmu... Na tym, do kurwy nędzy, polega język literacki - że jest ciut archaiczniejszy od potocznego.
HONK HONK!
Można się już śmiać z Felesa? Minął miesiąc.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 469
  • Thanked: 97 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #797 dnia: Lipiec 20, 2012, 23:29:23 »
Denerwuje mnie polski wyraz "zczeznąć". Zawsze dla mnie jest jakoś niepełén, tam powinno być "iz", a nie ma... Dziwnie czuję ten wyraz.

Offline luk

  • Wiadomości: 102
  • Mister KaRnister
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #798 dnia: Lipiec 20, 2012, 23:36:50 »
Mnie strasznie wkurzają formy typu "wyłanczać", "przełanczać" itp. Drażnią moje uszy :)

Ostatnio widziałem to nawet na piśmie. Pewien gość wysłał maila, gdzie jak byk stało "załanczam dwa pliki".

Me olvin sar vil ti shap yu propeyu til, yu zoya meya... Vo me noker troy ti dot ta...

kaRnister, tylko kaRnister! kanister musi odejść! :)
 

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Wiadomości: 702
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • varpho.net
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #799 dnia: Lipiec 20, 2012, 23:41:02 »
a ja to zapisuję przez <ã>. swoją drogą można by używać tego <ã> jako zamiennika do symbolu spinacza, bo to występuje chyba tylko w wyrazach pochodnych od "łączyć"... ;)
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ
 

Offline luk

  • Wiadomości: 102
  • Mister KaRnister
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #800 dnia: Lipiec 20, 2012, 23:48:20 »
Nie tylko, można się też... wtrancać :)

Kwiatek z sieci:

Mąż ma 8 letniego syna którego traktuje jak by ten miał 4 lata. Ostatnio powiedziałam swoje zdanie na temat jego zachowania i się straszni pokłuciliśmy mąz uważa że nie mam prawa się wtrancać do jego dziecka. ale gdy powiedziałam że w takim razie niech nie zostawia swoich dzieci pod moją opieką kiedy idzie do pracy to on się obrazil że niby jestem wredna i źle traktuje jego dzieci bo niechcem się nimi opiekować. Co robić dalej nie mam pojęcia

Poważna sprawa...
Me olvin sar vil ti shap yu propeyu til, yu zoya meya... Vo me noker troy ti dot ta...

kaRnister, tylko kaRnister! kanister musi odejść! :)
 

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Wiadomości: 702
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • varpho.net
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #801 dnia: Lipiec 20, 2012, 23:50:08 »
Nie tylko, można się też... wtrancać :)

fakt. czyli mamy nową regularność. :)
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 681
  • Thanked: 73 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #802 dnia: Lipiec 21, 2012, 00:00:57 »
Denerwuje mnie polski wyraz "zczeznąć". Zawsze dla mnie jest jakoś niepełén, tam powinno być "iz", a nie ma... Dziwnie czuję ten wyraz.

A mnie jeszcze brakuje zmiany zcz > szt.

Iszteznąti ftw!

PS: W staropolskim naprawdę mówiono "szczedł" zamiast "zszedł". Fajne to było. W zimnym też tak jest, tylko ortografja to markuje. Pisze się "izẛidl", ale czyta się "iczydł" (zsz > szcz > cz).
« Ostatnia zmiana: Lipiec 21, 2012, 00:05:53 wysłana przez Dynozaur »
HONK HONK!
Można się już śmiać z Felesa? Minął miesiąc.
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #803 dnia: Lipiec 21, 2012, 00:26:18 »
Przecież "an" to normalny przegłos, taki jak wszędzie, gdzie tworzy się aspekt niedokonany od formy z przedrostkiem. Zakańczać czy zgadzać też krzywdzi twoje uszy?
Aha, no i jest to kolejny argument za twierdzeniem, że ą=on.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 469
  • Thanked: 97 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #804 dnia: Lipiec 21, 2012, 00:31:06 »
Dla mnie jest tam nadal nosówka.
Niektórzy nadal tak mówią, i dla mnie taki przegłos jest dziwny, z prostego powodu: musiałbym wprowadzić specjalnie trzecią nosówkę.

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #805 dnia: Lipiec 21, 2012, 00:44:08 »
Żałuj, toć to fajny przegłos :P
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 469
  • Thanked: 97 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #806 dnia: Lipiec 21, 2012, 01:14:00 »
Ale u mnie nie występuje. Ja jestem zwolennikiém archaiczniéjszéj wersji polszczyzny :P

Offline spitygniew

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #807 dnia: Lipiec 21, 2012, 13:46:07 »
Denerwuje mnie polski wyraz "zczeznąć". Zawsze dla mnie jest jakoś niepełén, tam powinno być "iz", a nie ma... Dziwnie czuję ten wyraz.
Podobnie ja gdy byłem mały zawsze mówiłem "ździąsło" (i najlepsze sam nie wiem czemu), i co ciekawe "dziąsło" do dzisiaj brzmi mi trochę niepełnie.
Forsowanie "tą" to przegięcie w drugą stronę.

Pozwólmy językowi literackiemu na szczyptę konserwatyzmu... Na tym, do kurwy nędzy, polega język literacki - że jest ciut archaiczniejszy od potocznego.
Znowu zgadzam się z Dynozaurem! Jasne że "tę" zostało w języku pisanym całkiem naturalnie, ale obawiam się, że przy obecnym konserwatyźmie powodowaym przez preskryptywistyczne lobby NIGDY z niego nie wyjdzie. Podobnie jak z innymi rzeczami, dlatego też w esemesach, na forach*
 itp. piszę np. "wziąść", bo każdą zmianę musi ktoś rozpocząć (jak pisał varpho).

* Ale nie w pracach na studia - choć, co ciekawe, w nich używam mojej ortografji, z jotą jak powyżej i "x" zamiast "ks".
P.S. To prawda.
 

Offline Vilène

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #808 dnia: Lipiec 21, 2012, 14:08:41 »
Podobnie ja gdy byłem mały zawsze mówiłem "ździąsło" (i najlepsze sam nie wiem czemu), i co ciekawe "dziąsło" do dzisiaj brzmi mi trochę niepełnie.
Ja miałem niegdyś odwrotnie… mówiłem „szlabant” :P.
 

Offline BartekChom

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #809 dnia: Lipiec 21, 2012, 18:02:42 »
Ostatecznie i tak się to w końcu wyrówna i to, mam wrażenie, szybciej, niż poszłem zyska powszechną społeczną aprobatę ;p
A je jestem optymistą i liczę, że te błędy już się nie zakorzenią.

@BartekChom: Cóż z tego, że jest reguła, jak do nikogo (no dobra - większości) ona nie przemawia. Reguły języka przejawiające się tylko w książkach można sobie wsadzić.

A więc błędem jest nieprzeprowadzenie tego procesu dla jednego pozostającego zaimka
Tradycję trzeba szanować.

bo czy jest jakiś powód, żeby ten traktować specjalnie?
Taki, że ten zaimek jest najbardziej podstawowy.

Jasne że "tę" zostało w języku pisanym całkiem naturalnie, ale obawiam się, że przy obecnym konserwatyźmie powodowaym przez preskryptywistyczne lobby NIGDY z niego nie wyjdzie. Podobnie jak z innymi rzeczami, dlatego też w esemesach, na forach*
 itp. piszę np. "wziąść", bo każdą zmianę musi ktoś rozpocząć (jak pisał varpho).
Nowe szaleństwo. Staracie się mówić błędnie.