Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 138004 razy)

Offline Kazimierz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1545 dnia: Grudzień 04, 2017, 19:36:46 »
Jak odmieniacie kasłać? Bo ja w czasie terazniejszym mam tam szl - ja kaszlę, ty kaszlesz, on/ona/ono kaszle, natomiast w czasie przeszłym jest - ja kasłałem, itd. Do niedawna nie widziałem w tej odmianie nic dziwnego, w końcu mówią tak wszyscy (no prawie, zdarza mi się też usłyszeć kaszlać z odmianą kaszlam, kaszlasz, kaszla/kaszle (nie jestem do końca pewien; w liczbie mnogiej nie słyszałem)) w moim otoczeniu, ale przeczytałem w słowniku poprawnej polszczyzny, że kasłać odmienia się jak moje w czasie przeszłym, a nieznana mi forma kaszleć odmieniana tak jak moje kasłać w czasie teraźniejszym. Jak to jest z tym kasłaniem? Czyżbym pomieszał dwie postacie tego czasownika, czy może to radopolskie rozróżnienie jest sztuczne?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 04, 2017, 19:54:44 wysłana przez Kazimierz »
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 143
  • Thanked: 34 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1546 dnia: Grudzień 04, 2017, 19:52:48 »
Ja mam tylko kaszleć, kasłać rozumiem, ale tak archaicznie brzmi.
 

Offline Kazimierz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1547 dnia: Grudzień 04, 2017, 19:57:15 »
Ja mam tylko kaszleć, kasłać rozumiem, ale tak archaicznie brzmi.
To dziwne, bo podobno kasłać jest najmłodsze z całej trójki.
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 143
  • Thanked: 34 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1548 dnia: Grudzień 04, 2017, 20:00:12 »
Może dlatego, że spotkałem się z tym tylko w piśmie.
 

Offline Spiritus

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1549 dnia: Grudzień 04, 2017, 20:22:17 »
No ja zawsze myślałem, że kasłać, to kaszleć, ale tak raczej sucho albo bardzo gwałtownie - tak chorowicie.
QVIS·SVM
 

Offline Obcy

  • Loov þän Semien onn þän Horden!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Thanked: 28 times
  • Vourfäirer ƨ̆ermaneslands
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1550 dnia: Grudzień 04, 2017, 20:27:33 »
Ten piękny, bałtosłowiański rdzeń (vide litewskie kosulys - kaszel) powinien brzmieć oryginalnie kaszleć (nie kaszlać, bo w polskim doszło do restytucji *ě w czasownikach o temacie zakończonym na miękką). Kasłać jest be!
 

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1551 dnia: Grudzień 04, 2017, 20:35:40 »
Dla mnie kasłać brzmi nijak, nienatrualnie wręcz nawet. Nigdy tego chyba nie usłyszałem w mowie.
 

Offline Kazimierz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1552 dnia: Grudzień 04, 2017, 20:48:54 »
Dla mnie bardzo dziwnie brzmi to pdmienione jak w słowniku, tzn. kasłam, kasłasz. Ja to odmieniam kasłać inaczej, tj. kaszlę, kaszlesz. Tylko w czasie przeszłym temat jest taki sam jak w bezokoliczniku. Nie wiem zkąd to się wzięło, ale u mnie w rodzinie (przynajmniej bliższej) poprostu tak się mówiło "od zawsze".
 

Offline Ghoster

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1553 dnia: Grudzień 04, 2017, 21:20:18 »
Kaszleć, kaszlę, kaszlałem oraz kasłać, kasłam i kasłałem. To drugie to jak dla mnie jest kaszlenie bez konotacji chorobowych albo szyderczo o kimś, kto nie może porządnie odkaszlnąć.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1554 dnia: Grudzień 04, 2017, 22:17:21 »
W ogóle, ostatnio rzekło mi się haraczę od haratać. W ogóle lubię te wymiany, i jak jest wybór, to wolę wymianę. Nie mówiąc o takich formach jak szepcę!

Offline Icefał

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1555 dnia: Grudzień 04, 2017, 22:20:52 »
To mnie zdziwiliście, u mnie kasłać a kaszleć to to samo tylko w różnych aspektach.
 

Offline poloniok

  • Polak z Polonii
  • Wiadomości: 768
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1556 dnia: Grudzień 05, 2017, 20:02:37 »
Zdarza mi się często że używam formy "czen", "czych", etc.

Ten portfel sobie kupiłeś czy dostałeś? - Czen portfel masz na myśli?

Miałeś przecież tak dużo tych! - Czych? O co Ci chodzi?

Według mnie jest to taki naturalny odruch, "bo pyta się czych, a odpowiada się tych" (i tak dalej)
 

Offline Spiritus

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1557 dnia: Grudzień 05, 2017, 20:08:10 »
To tak, jak mój odwieczny dylemat - jak brzmi liczba mnoga od co i kto?
Zazwyczaj dla co w mianowniku używam rzeczownikopodobnej formy ca, a dla całej reszty czeladki wzoruję się na przypadkach zależnych: czych, kich, czym, kim...

Oczywiście, ze względu na to, że nikt by mnie prawdopodobnie nie zrozumiał, zawsze tworzę te zdania tylko teoretycznie, a kiedy się rzeczywiście wypowiadam, to próbuję jakoś to obejść :|.
QVIS·SVM
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1558 dnia: Grudzień 05, 2017, 20:09:13 »
Nie, nie brzmi to naturalnie.

Offline Ghoster

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1559 dnia: Grudzień 05, 2017, 20:10:54 »
Zaraz zaczniecie liczby mnogie od spójników urabiać, pokurwy.