Autor Wątek: Pytania o etymologie w językach różnych  (Przeczytany 97387 razy)

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania o etymologie w językach różnych
« Odpowiedź #120 dnia: Sierpień 15, 2012, 12:03:50 »
To rozróżnienie ostatecznie kontynuuje jakoś tam plackowe -os/-ios. A z ny/ni w polskim jest niezły burdel (letni, jesienny).
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Mścisław Bożydar

  • Πατριάρχης Γλώσσοποιίας
  • Wiadomości: 1 269
Odp: Pytania o etymologie w językach różnych
« Odpowiedź #121 dnia: Sierpień 30, 2012, 19:30:35 »
Czy angielski "collar" i polska "koloratka" to kognaty? Albo raczej przyswojone przez oba języki zapożyczenia z łaciny?
Hvernig á að þjálfa Dragon þín?
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 751
  • Pochwalisze: 170 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Pytania o etymologie w językach różnych
« Odpowiedź #122 dnia: Sierpień 30, 2012, 19:41:59 »
Collar:
collar (n.) c.1300, "neck armor, gorget," from O.Fr. coler "neck, collar" (12c., Mod.Fr. collier), from L. collare "necklace, band or chain for the neck," from collum "the neck," from PIE *kwol-o- "neck" (cf. O.N., M.Du. hals "neck").
Koloratka jest z fr. collerette «kołnierzyk»

Oba słowa więc mają coś wspólnego z francuzkiém «collier».
« Ostatnia zmiana: Sierpień 30, 2012, 19:44:10 wysłana przez Henryk Pruthenia »
 

Offline Widsið

Odp: Pytania o etymologie w językach różnych
« Odpowiedź #123 dnia: Sierpień 31, 2012, 15:16:13 »
A ostatecznie collum, collerette nie pochodzi od collier.
 

Offline spitygniew

Odp: Pytania o etymologie w językach różnych
« Odpowiedź #124 dnia: Wrzesień 03, 2012, 13:54:27 »
Skąd g w hiszpańskim tengo "mam" (< łac. teneo)?
P.S. To prawda.
 

Offline Widsið

Odp: Pytania o etymologie w językach różnych
« Odpowiedź #125 dnia: Wrzesień 03, 2012, 14:01:08 »
Zdaje się, że to jakaś cecha lokalnego wariantu łaciny ludowej, cf. port. tenho, arag. teng(o), kat. tinc. Podobnie vengo < venio i pongo < pono.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania o etymologie w językach różnych
« Odpowiedź #126 dnia: Wrzesień 11, 2012, 16:58:58 »
Skąd słoweńskie brati "czytać"?
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 720
  • Pochwalisze: 191 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Pytania o etymologie w językach różnych
« Odpowiedź #127 dnia: Wrzesień 11, 2012, 18:09:03 »
Skąd słoweńskie brati "czytać"?

Podobno rozszerzone znaczenie pod wpływem niem. lesen, które także pierwotnie znaczyło "zbierać", a następnie nabrało znaczenia "czytać".

I odczuwano to jako germanizm na tyle, że w języku literackim wprowadzono chorwatyzm "čitati" w celu jego zastąpienia.

A w praktyce, co jest częstsze, brati czy čitati?
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline patka chorwatka

  • Wiadomości: 252
Odp: Pytania o etymologie w językach różnych
« Odpowiedź #128 dnia: Wrzesień 12, 2012, 00:41:59 »
Skąd słoweńskie brati "czytać"?

Podobno rozszerzone znaczenie pod wpływem niem. lesen, które także pierwotnie znaczyło "zbierać", a następnie nabrało znaczenia "czytać".

I odczuwano to jako germanizm na tyle, że w języku literackim wprowadzono chorwatyzm "čitati" w celu jego zastąpienia.

A w praktyce, co jest częstsze, brati czy čitati?
w słoweńskim - brati.  zgadza się, że čitati oznacza liczyć - w czeskim oraz słowackim - počítač  - to komputer. ale w czakawskim są formy : dvizat, štit - čitati. niby štit to archaizm od čitati, stąd w sztokawskim štivo. A skąd dvizat? Od dźwignąć?
 

Odp: Pytania o etymologie w językach różnych
« Odpowiedź #129 dnia: Wrzesień 16, 2012, 01:04:29 »
Cytuj
Podobno rozszerzone znaczenie pod wpływem niem. lesen, które także pierwotnie znaczyło "zbierać", a następnie nabrało znaczenia "czytać".
To tak jak łac. lego, legere.

Cytuj
A skąd dvizat? Od dźwignąć?
Dvizat(i) to ponoć dublet dizati, które pojawia się w słowniku etymologicznym jako derywat od dignuti, a więc wygląda na to, że tak. To zresztą nie takie głupie.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania o etymologie w językach różnych
« Odpowiedź #130 dnia: Wrzesień 19, 2012, 21:33:02 »
Istnieje li jakieś wyjaśnienie, czemu angielskie pluralne -es jest dźwięczne po samogłosce (a takież -s w house nie jest)? I to, i to jest historycznie wygłosowe.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Widsið

Odp: Pytania o etymologie w językach różnych
« Odpowiedź #131 dnia: Wrzesień 19, 2012, 21:36:39 »
Przecież w houses jest dźwięczne /z/ na końcu, no i w każdej innej sytuacji, chyba że przed nim stoi bezdźwięczna spółgłoska, jak w cats /kæts/.

Edit: ojebałem isę przy czytaniu, sprawdzę to na dniach, jeśli nikt mnie tu nie ubiegnie.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 19, 2012, 22:02:03 wysłana przez Widsið »
 

Offline spitygniew

Odp: Pytania o etymologie w językach różnych
« Odpowiedź #132 dnia: Wrzesień 20, 2012, 12:54:59 »
Istnieje li jakieś wyjaśnienie, czemu angielskie pluralne -es jest dźwięczne po samogłosce (a takież -s w house nie jest)? I to, i to jest historycznie wygłosowe.
Pewnie powód ten sam, co dźwięczne [v] w of - zmorfologizowany proces fonetczny dążący do udźwięcznienia spółgłosek interwokalicznych; a zaszedł akurat tam, bo końcówka l.m. i partykuła of są bardzo często używane.

P.S. To prawda.
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Pytania o etymologie w językach różnych
« Odpowiedź #133 dnia: Wrzesień 20, 2012, 18:43:02 »
W jaki sposób w moskiewskim końcówka -ogo przeszła w -ovo? Czemu ulubiony język Pruthenii jest takim nooblangiem?
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 720
  • Pochwalisze: 191 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Pytania o etymologie w językach różnych
« Odpowiedź #134 dnia: Wrzesień 20, 2012, 19:49:55 »
W jaki sposób w moskiewskim końcówka -ogo przeszła w -ovo? Czemu ulubiony język Pruthenii jest takim nooblangiem?

Nie odpowiem na to pytanie, tylko dodam oliwy do ognia stwierdzając fakt, że coś analogicznego zaszło w pomorskim (słowińskim i części Kaszub) -ego > -ewo (wym. eŭo/eŭe).
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 20, 2012, 19:52:07 wysłana przez Dynozaur »
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.