Autor Wątek: Ewolucja języka  (Przeczytany 4411 razy)

Offline Noqa

Odp: Ewolucja języka
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 06, 2012, 17:29:07 »
Będę niewybredny (intelektuanie): ten artykuł to stek bzdur. Jak to zwykle w gazetach bywa.

Cytuj
Do dziś zachwyca badaczy jako mowa niezwykle logiczna i giętka, która oparta jest na niemal matematycznych zasadach (cecha wspólna dla wszystkich języków pierwotnych).

Nie. Ani główne zdanie, ani to w nawiasie.

Cytuj
. Jest on niezwykle regularny, a opiera się na dwóch elementach: korzeniach i sufiksach. Elementy te osobno nie oznaczają nic, lecz kiedy się je połączy, tworzą spójną, logiczną całość.

Nie. Korzeniach? Łączą się w całość? Autor pierwzy raz o końcówkach gramatycznych usłyszał?

Cytuj
Na podobnych zasadach zbudowane są kody programów komputerowych.

Nie.

Cytuj
Ewolucja języków polega na utracie regularności i powstawaniu wyjątków od zasad, które z początku traktowane są jako błędy, ale później stają się nowymi regułami.

Nie. W każdym razie miesza to przyczyny ze skutkami.

Cytuj
Zwolennicy teorii, wedle której wszystkie języki świata wywodzą się z jednego pnia, skłonni są uznać język ajmara za ów pień.

Nie.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline spitygniew

Odp: Ewolucja języka
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 06, 2012, 20:25:11 »
Cytuj
. Jest on niezwykle regularny, a opiera się na dwóch elementach: korzeniach i sufiksach. Elementy te osobno nie oznaczają nic
Nie mają morfemów leksykalnych? Pro.

Cytuj
Zwolennicy teorii, wedle której wszystkie języki świata wywodzą się z jednego pnia, skłonni są uznać język ajmara za ów pień.
Jak to? A to języki nie pochodzą od hebrajskiego? A ja zawsze tak myślałem!

A na serio: jedyną nauką, na której znam się rzeczywiście dobrze, tak, by zauważać ewentualne błędy, jest właśnie lingwistyka. I w KAŻDYM tekście, artykule czy choćby wzmiance o niej w zakresie tekstów popularnych, jest stek bzdur. Więc lepiej nie czytać z tego nic...
P.S. To prawda.
 

Offline Noqa

Odp: Ewolucja języka
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 06, 2012, 20:43:06 »
Niedawny Niezbędnik Inteligenta (brr... co za nazwa) o językach był nawet spoko pod tym względem. Nie miałem okazji się lepiej przyjrzeć, ale artykuł o PIE był całkiem wporzo.
A generalnie to prawda; zresztą wszelka nauka gazetach zwykle tak wygląda. Niedouczone pismaki czytają coś, o czym i tak nie mają pojęcia, a co i tak było już ostro strywializowane, i robią z tego jeszcze gorszą papkę. Albo tłumaczą kompletnie w ciemno ('korzenie').
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 673
  • Thanked: 54 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Ewolucja języka
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 06, 2012, 21:17:05 »
"Korzenie" zdradzają, że artykuł zerznięty z jakiegoś anglojęzycznego źródła. Typowe - ile to ja razy widziałem podobne rzeczy na WPach wszelakich (najbardziej rozwala mnie tłómaczenie dosłowne angielskich nazw gatunkowych zwierząt [albo nawet zostawianie ich nieprzetłómaczonych]).

Tak czy inaczej chujowy.
"Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz, nie zaźrzeli do dupy - tam miałem socjalizm".
Czesław Miłosz
 

Offline Feles

Odp: Ewolucja języka
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 06, 2012, 21:19:07 »
A później ludzie to czytają …

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Ewolucja języka
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 06, 2012, 21:21:02 »
Cytuj
A generalnie to prawda; zresztą wszelka nauka gazetach zwykle tak wygląda. Niedouczone pismaki czytają coś, o czym i tak nie mają pojęcia, a co i tak było już ostro strywializowane, i robią z tego jeszcze gorszą papkę.
Komuno wróć :(.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Ewolucja języka
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 06, 2012, 22:06:28 »
Korzenie biją po oczach. Ale w sumie skądś w ogóle pomysł na ten artykuł musiał się wziąć. Język może być ciekawy, może faktycznie być jakoś wyjątkowo regularny (róża w ogrodzie języków fleksyjnych? aglutynacyjnych?).
 

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Ewolucja języka
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 06, 2012, 22:41:25 »
Mnie zastanawia jak z tą wiecznością i niezmiennością tego języka. To, że prawie w ogóle nie ewoluował, to też bzdura? Pewnie to nie do końca prawda, bo jakoś trudno mi to sobie wyobrazić. Choć z funkcjonalistycznego punktu widzenia być może jest możliwe, żeby język osiągnął idealny stan równowagi, w którym żadne zmiany już nie zachodzą? Czy to naiwne myślenie?
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 119
  • Thanked: 19 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Ewolucja języka
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 06, 2012, 22:47:08 »
Jeśli nie zmienia się otoczenie, nie ma sąsiadów, nie zmienia się kultura, to może tak.
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Ewolucja języka
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 06, 2012, 23:38:43 »
Jeśli na dodatek dla lokalsów (lokals – kolejny fajny przykład tego -s w polskim) jest świętością taką jak Biblia dla Hebrajów, to faktycznie mogli o niego jakoś mocniej dbać. Ale w nic, co jest napisane w tym artykule wierzyć raczej nie należy. Wypadałoby znaleźć jakieś sensowne źródła naukowe.
 

Offline spitygniew

Odp: Ewolucja języka
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 07, 2012, 17:12:37 »
Mnie zastanawia jak z tą wiecznością i niezmiennością tego języka. To, że prawie w ogóle nie ewoluował, to też bzdura? Pewnie to nie do końca prawda, bo jakoś trudno mi to sobie wyobrazić. Choć z funkcjonalistycznego punktu widzenia być może jest możliwe, żeby język osiągnął idealny stan równowagi, w którym żadne zmiany już nie zachodzą? Czy to naiwne myślenie?
Idealny stan równowagi? To jakaś kolejna religia?

Bo raczej nic takiego nie istnieje, skoro dla Francuzów "ę" jest idealniejsze od "en", a dla Polaków na odwrót...
P.S. To prawda.
 

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Ewolucja języka
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 07, 2012, 17:29:16 »
Chodzi mi o stan, w którym nie ma żadnych przestrzeni do uproszczeń, uregularnień czy uspójnień bo system jest idealnie spójny i regularny a jego elastyczność pozwala zaspokajać wszelkie funkcje/potrzeby użytkowników (jest w pełni funkcjonalny). Zmieniać się wtedy może jedynie leksyka ale pod względem gramatycznym system jest stabilny. Ale to czyste teoretyzowanie oczywiście. Nie powiedziałem, że to jest na pewno możliwe, użyłem "być może" i znaku zapytania. Tak się po prostu zastanawiam głośno.
 

Offline Widsið

Odp: Ewolucja języka
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 07, 2012, 18:32:18 »
Nie wydaje mi się, żeby to było możliwe. Zawsze wydawało mi się, że to przypomina raczej odbijanie piłeczki: coś tam sobie uprościmy, ale potem brakuje środków do wyrażania pewnych rzeczy, więc się je urabia w jakiś sposób, a potem znowu upraszcza, itd. Już mieliśmy kiedyś rozbudowę morfologii (PIE > łacina, starocelt., starosłow. itd.), potem zaczęło się upraszczać, a potem zgramatykalizowało się dużo nowych struktur. Pod tym względem ciekawy jest zwłaszcza angielski, który w ostatnich dwóch wiekach raczej się skomplikował, niż uprościł.
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 119
  • Thanked: 19 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Ewolucja języka
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 07, 2012, 18:36:12 »
Pytanie jest, czy taka równowaga (o ile w ogóle może istnieć) byłaby stabilna (stany okołorównoważne dążą do stanu równowagi, jak kamień na dnie doliny), czy też niestabilna (niewielkie odchylenie powoduje wyjście z równowagi, jak kamień na szczycie góry).

Stan idealny z całą pewnością może istnieć - ale tylko dla określonego momentu w czasie. Języki jak najbardziej mogą się ustabilizować, tylko że potrzebują do tego czasu, a świat im na to nie pozwala swoimi ciągłymi zmianami. Myślę, że jeśli da się osiągnąć stan stagnacji i izolacji, język się ustabilizuje.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 437
  • Thanked: 88 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Ewolucja języka
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 07, 2012, 20:38:35 »
Pod tym względem ciekawy jest zwłaszcza angielski, który w ostatnich dwóch wiekach raczej się skomplikował, niż uprościł.
To tak się da? :D