Autor Wątek: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]  (Przeczytany 229273 razy)

Offline spitygniew

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1170 dnia: Październik 08, 2012, 15:30:15 »
P.S. To prawda.
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1171 dnia: Październik 08, 2012, 18:05:15 »
Hm?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline spitygniew

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1172 dnia: Październik 09, 2012, 12:33:34 »
No co to ma być "będzię'?
P.S. To prawda.
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1173 dnia: Październik 09, 2012, 16:22:23 »
Sorry, ale dalej nie łapię. Gdzie tam masz "będzię"?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline spitygniew

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1174 dnia: Październik 09, 2012, 18:55:45 »
Ups, sfejliłem, miała być ta piosenka... W każdym razie wiedziałem, że coś z jakąś Peggy.
P.S. To prawda.
 

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1175 dnia: Październik 09, 2012, 19:40:45 »
Ja tam i w tym kawałku żadnego "będzię" nie słyszę.
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1176 dnia: Październik 09, 2012, 21:58:12 »
Myślę, że chodzi o /będzie umiał/ -> /będziełumiał/ -> /będzieł umiał/, co jest takim półtworem między będzie a będzię.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1177 dnia: Październik 09, 2012, 22:25:43 »
No ale to wstawianie [w] między samogłoską a /u/ (podobnie jak wstawianie [j] samogłoską a /i/) to przecież normalna sprawa w polszczyźnie.
 

Offline spitygniew

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1178 dnia: Październik 12, 2012, 13:40:08 »
W moim nowym telefonie aparat fotograficzny to "kamera".  :'-(
P.S. To prawda.
 

Offline Pingǐno

  • Wiadomości: 1 514
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1179 dnia: Październik 12, 2012, 14:41:40 »
Bo ogólnie kamera służy do (wielokrotnych) zdjęć. c:
__
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 681
  • Thanked: 72 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1180 dnia: Październik 15, 2012, 23:46:20 »
Wkurwia mnie podwójne polsko-niemieckie nazewnictwo na Opolszczyźnie.

Chodzi o to, że w wielu przypadkach jest ono bezsensowne. Po co wprowadzać oficjalnie nazwy typu "Czissek" czy "Przewos", skoro to nie są nawet prawdziwie niemieckie nazwy, tylko polskie w zepsutej pisowni (nawet ta pisownia nie jest zepsuta na sposób typowo niemiecki - "cz", "rz" w niemieckim?). Takie nazewnictwo ma sens tylko wtedy, kiedy nazwa jest faktycznie typowa dla danego języka. Ale przecież dla Niemca co to za różnica czy "Cisek" czy "Czissek" - i jedno i drugie to nazwa obca, słowiańska. A ta druga pisownia obowiązuje tylko dlatego, że kiedyś w dawnych czasach ktoś był analfabetą i myślał, że tak to się powinno zapisać (i wyszło w rezultacie coś, co nie jest ani polskie, ani niemieckie). Nazywanie tego "niemieckimi nazwami" jest legką przesadą.

W przypadkach gdzie faktycznie występuje jakaś różnica w brzmieniu nazw lub przyswojenie jest dość widoczne, to umiem zrozumieć. Ale utrwalanie "Czisseków", "Scedrzików" i twierdzenie, że to TRÓ DOJCZ NAMEN to zwykły idjotyzm. W takich przypadkach Niemiec naprawdę mógłby się nauczyć polskiej pisowni, dobrze by na tym wyszedł.
« Ostatnia zmiana: Październik 15, 2012, 23:49:54 wysłana przez Dynozaur »
HONK HONK!
Można się już śmiać z Felesa? Minął miesiąc.
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1181 dnia: Październik 16, 2012, 23:10:41 »
Derywant -ować. Jest tak paskudnie brzydki, długi i pociąga za sobą paskudnie nudną odmianę. A ludzie go używają, bo w głowie im się nie mieści, że można ogarniać palatalizację.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 681
  • Thanked: 72 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1182 dnia: Październik 16, 2012, 23:26:21 »
Popieram, mój idjolekt regularnie skraca -ować do -'ić.

To mnie nie smaczy.
HONK HONK!
Można się już śmiać z Felesa? Minął miesiąc.
 

Offline 1krokodil

  • Wiadomości: 24
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1183 dnia: Październik 17, 2012, 17:22:53 »
regularnie skraca -ować do -'ić.
Próbuję to sobie wytestować.

Panikować - panicić
Znajdować - znajdzić
radować się - radzić się?
rachować - rachić? raszyć?

w życiu nie odmieniiłbym znajdzić: znajduję znajdujesz... itd tylko zdajdam, znajdasz
« Ostatnia zmiana: Październik 17, 2012, 17:25:37 wysłana przez 1krokodil »
 

Offline Feles

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1184 dnia: Październik 17, 2012, 17:26:15 »
Cytuj
Panikować - panicić
Paniczyć.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości