Autor Wątek: Łacina i okolice  (Przeczytany 37330 razy)

Offline Jarobor

  • Wiadomości: 31
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #75 dnia: Styczeń 03, 2015, 17:47:29 »
Zainspirowany między innymi tym https://www.youtube.com/watch?v=OfRrazJDARk i tym https://www.youtube.com/watch?v=9sM7OCJdSKw postanowiłem rzucić się na tłumaczenie pieśni z filmu innego, z ambitnym zamiarem opublikowania na YT (lub ostatecznie choćby dla osobistej radochy). Padło na Fineasza i Ferba, przede wszystkim dlatego, bo moja doczka jedenastoletnia to ogląda, a i mnie się podoba. Ona zresztą też łaciny się uczy, bo tata. Wybraliśmy to http://youtu.be/PS6N4oITrm0?t=1m9s .
Nie wiem jeszcze skąd wezmę muzykę do zaśpiewania swojej wersji. W netach nie znalazłem ani midi ani karaoke; muzyk ze mnie marny, więc ze słuchu nie odtworzę, ewentualnie zagram na gitarze ... jakoś.
Najważniejszy jednak jest tekst. Oto co udało mi się ułożyć (na razie tyle):

Sum perinde vicina curiosa               I'm just the curious girl 'cross the way
Cotidiane hic venio ut interrogam:               Every day I come over and here's what I say...

Quid agitis, quid agitis?               Whatcha doin', whatcha doin'
Quis conceptus hodie fit?               What's the day's activity
Quid agitis, quid agitis?               Whatcha doin', whatcha doin'
An fortasse vobis prosim?               By any chance, could it include me?

Quid agitis, quid agitis?               Whatcha doin', whatcha doin'
Nolo vos turbare in re.               I don't mean to disturb
Quid agitis, quid agitis?               Whatcha doin', whatcha doin'
Non ad Ferbem verso verbis his,               You know it's not really directed at Ferb
quando di-i-co-o-o:               When I say-ay-ay-ay-ay
Quid agitis?               Whatcha doin'?

Nonne scis Phineas, imaginari potes?               Don't you know, Phineas? You have no idea
Me cotidie mori antequam videam te.               That every day I'm just dyin' to see ya...
Inde dico:               And say...

Quid agitis, quid agitis?               Whatcha doin', whatcha doin'
Hoc vere scire velim               I really wanna know
Quid agitis, quid agitis?               Whatcha doin', whatcha doin'
Utinam in opere isto adsim               Can I be part of the show
quando di-i-co-o-o:               When I say-ay-ay-ay-ay
Quid agitis?               Whatcha doin'?



Teraz proszę się śmiać i powytykać mi błędy ;-).
A poważnie: mogłoby być tak? Ma ktokolwiek jakie uwagi albo wskazówki?
Wiem, że się nie rymuje za bardzo, tak jak w oryginale po angielsku. Wiem, że i z rytmem i z iloczasem mogą być kłopoty - trochę to naciągane będzie chyba. Śpiewać na melodię zbliżoną daje się. Może z Waszą pomocą coś z tego wyjdzie. Proszę o konstruktywną krytykę.

EDIT był taki, że
  • poprawiłem tłumaczenie
  • dołożyłem tekst oryginalny, w tabeli po prawej (ufff.... robienie tabeli w HTML to istna męka)
EDIT był dlatego, bo nie chciałem nabijać bez sensu postów, tylko poprawić to, co źle było zrobione.
.
PS Wciąż nie wiem, czy tłumaczenie jest zadowalające, dlatego proszę specjalistów o opinie.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 18, 2015, 17:20:16 wysłana przez Jarobor »
 

Offline Noqa

At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #77 dnia: Styczeń 24, 2015, 22:37:14 »
Co ciekawe, łaciną klasyczną nazywają Anglofoni to, co stara się rekonstruować restytuta, a nie łacinę tradycyjną. Jak to jest z terminologią w polskim?
 

Offline spitygniew

Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #78 dnia: Styczeń 25, 2015, 11:19:31 »
Czy istnieje jakaś szerzej akceptowalna podszkoła wymowy klasycznej (w sensie nowożytnej), gdzie <ti> przed samogłoskami to [tj]? Moja prowadząca łaciny na studiach forsowała właśnie taką artykulację i za każdym razem mnie poprawiała gdy odruchowo wymawiałem [tsj], mimo że skądinąd wymowę miała eklezjastyczną. I mimo że ta strona nawet jako element restytuty podaje [tsj].
P.S. To prawda.
 

Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #79 dnia: Styczeń 25, 2015, 11:49:30 »
Najwyraźniej tak, bo u mnie w liceum też taka wymowa panowała.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline ArturJD

  • Piewca tabel
  • Wiadomości: 434
  • Baroque
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #80 dnia: Styczeń 25, 2015, 13:27:21 »
Z tego co się orientuję, powołując się na "Łacinę dla lektoratów" z ubiegłego wieku, to wymowę [tsj] uznano za późniejszą innowację nie odpowiadającej wymowie klasycznej. O jaką konkretnie wymowę Ci chodzi? Bo dla mnie "klasyczna" to raczej wymowa z okresu klasycznego, a późniejszą często nazywa się tradycyjną (czyli nasze [kvo 'vadis]). Ale fakt, w terminologi jest mały burdelik.

Z tego co się orientuję, to w restitucie jest <ē> [e:] i <e> [ɛ], a artykuł podaje na odwrót. ZTCW samogłoski krótkie były bardziej otwarte.
 

Offline Noqa

Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #81 dnia: Styczeń 25, 2015, 13:52:51 »
Wydaje mi się, że moja łacienniczka na restytuowaną mówiła restytuowana i traktowała to raczej jako ciekawostkę. Więc może stąd mi się wydaje, że przez klasyczną ma się na myśli tradycyjną.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Lingar

  • Wiadomości: 3
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #82 dnia: Kwiecień 22, 2015, 14:51:39 »
Przygotowałem na wiki małą prezentację łacińskiej pronuntiatio restituta, którą bardzo lubię. Może komuś się przyda?
Szukałem tego pół dnia w necie.
Education is the most powerful weapon which you can use to change the world.
Nelson Mandela
 

Offline Widsið

Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #83 dnia: Kwiecień 22, 2015, 17:32:50 »
Nie jest prosto to znaleźć, nie wiedzieć czemu. Podobnie niejasna dla mnie jest niechęć filologów klasycznych do tej wymowy.
 

Offline spitygniew

Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #84 dnia: Kwiecień 23, 2015, 09:33:50 »
Gdyby zliczyć wszystkie niejasne awersje językoznawców wszelkich kierunków do rzeczy pozornie oczywiście oczywistych, nalezałoby wyprowadzic wnosek o wielkim ogólnoświatowym lingwistycznym SPISEGU.
P.S. To prawda.
 

Offline Widsið

Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #85 dnia: Kwiecień 23, 2015, 11:17:29 »
Nie wiem, czy filologów klasycznych w ogóle interesują aspekty językoznawcze, zawsze wydawało mi się, że to taka die hard filo, literatura na zawsze itd. Kiedyś chciałem wysłać artykuł do ich poznańskiego periodyku, ale przejrzałem, co też tam jest publikowane, i to moje cudo by tam pasowało jak językoznawczy wół do karety wiozącej Senekę i Horacego.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 720
  • Pochwalisze: 191 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #86 dnia: Kwiecień 23, 2015, 11:50:23 »
Dlaczego sonus medius to nie szwa?
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Widsið

Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #87 dnia: Kwiecień 23, 2015, 13:43:09 »
Głównie dlatego, że szwa nie pasowała do opisu tego dźwięku, no i przede wszystkim przez częsty zapis tego dźwięku przez <u> w zapożyczeniach (cf. gal. legitumon). Niemniej, to tylko naukowy konsens, pewnie będę o tym niedługo czytał bo ma związek z pracą magisterską, którą piszę, więc wtedy będę mógł dopowiedzieć więcej.
 

Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #88 dnia: Kwiecień 23, 2015, 14:59:03 »
Nie jest prosto to znaleźć, nie wiedzieć czemu. Podobnie niejasna dla mnie jest niechęć filologów klasycznych do tej wymowy.

Czemu niechęć? Z moich doświadczeń z filologami klasycznymi (parę zajęć na filoklas UW + miljon znajomych) wynika raczej, że tylko restituta, a używanie jakiejkolwiek innej wymowy to szczyt obciachu. Poniekąd słusznie zresztą.
 

Offline Spiritus

Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #89 dnia: Maj 16, 2015, 15:23:39 »
Skąd właściwie /ɨ/ w rumuńskim?
Bo jakiekolwiek opracowania gramatyki historycznej są dość skąpe i dziwnie omijają tę kwestię.
QVIS·SVM