Surandralski podbój Habecji: Różnice pomiędzy wersjami
mNie podano opisu zmian |
|||
| Linia 53: | Linia 53: | ||
Mitan stanowił drugie największe miasto Habecji i jako taki miał doskonałe warunki do obrony, gdyż znajdował się w strategicznym zakolu rzeki oraz miał wystarczające zaplecze żywnościowo-arsenalne do oblężenia. Surandral nie był w stanie początkowo zdobyć miasta, zdecydował się więc na jego blokadę i działanie częścią wojsk w innych częściach Habecji. Aby utrzymać wystarczającą liczbę ludzi pod Mitanem, ponownie wykorzystał ludność z rezerwy wojskowej. | Mitan stanowił drugie największe miasto Habecji i jako taki miał doskonałe warunki do obrony, gdyż znajdował się w strategicznym zakolu rzeki oraz miał wystarczające zaplecze żywnościowo-arsenalne do oblężenia. Surandral nie był w stanie początkowo zdobyć miasta, zdecydował się więc na jego blokadę i działanie częścią wojsk w innych częściach Habecji. Aby utrzymać wystarczającą liczbę ludzi pod Mitanem, ponownie wykorzystał ludność z rezerwy wojskowej. | ||
Jedna armia udała się w kierunku Nigumu. Miasto nie było w żaden sposób ufortyfikowane do obrony i Surandral w sumie zajął je bez walk. Inaczej było w przypadku drugiej armii, która miała oblegać Pontę. Nie dotarła do tego miasta, gdyż zjednoczone wojska habeckie zaskoczyły Surandralczyków koło wioski | Jedna armia udała się w kierunku Nigumu. Miasto nie było w żaden sposób ufortyfikowane do obrony i Surandral w sumie zajął je bez walk. Inaczej było w przypadku drugiej armii, która miała oblegać Pontę. Nie dotarła do tego miasta, gdyż zjednoczone wojska habeckie zaskoczyły Surandralczyków koło wioski Hyndosgösä i zakleszczyła ją, powodując krwawą bitwę, trwającą od 9 do 11 jeaka 3639 ES. Wojska surandralskie poniosły klęskę, tamtejsza armia straciła ok. 1/4 swojej liczebności (przy zaledwie 1/6 strat habeckich), ale nie została rozbita i koniec końców zdążyła uciec. Klęska pod Hyndosgösä spowodowała chwilowe zwątpienie w zasadność walk w Habecji. Ostatecznie zdecydowano się ją kontynuować twierdząc, że nie będzie już możliwy powrót do status quo sprzed wojny i odbudowy relacji handlowych na starych zasadach. | ||
Wreszcie, 7 phámaka 3639 padł Mitan, który zdecydował się otworzyć bramy z powodu wzrostów niepokojów w tym handlowym mieście. Armia surandralska dokonała zwycięskiego pochodu przez miasto, a następnie ustanowiła komisaryczny zarząd nad Mitanem i Selzgiem. Wkrótce nakazano wznowienie szlaku surandralsko-habeckiego w handlu, zerwanego przez wybuch wojny, przynajmniej na odcinku z Talszkawanu do Mitanu. | Wreszcie, 7 phámaka 3639 padł Mitan, który zdecydował się otworzyć bramy z powodu wzrostów niepokojów w tym handlowym mieście. Armia surandralska dokonała zwycięskiego pochodu przez miasto, a następnie ustanowiła komisaryczny zarząd nad Mitanem i Selzgiem. Wkrótce nakazano wznowienie szlaku surandralsko-habeckiego w handlu, zerwanego przez wybuch wojny, przynajmniej na odcinku z Talszkawanu do Mitanu. | ||
Wersja z 00:18, 13 sie 2025
| ⚒️ | Ten artykuł jest aktywnie rozwijany i autor prosi o cierpliwość. Jest to część projektu Kyon. |
|
| ||||||||||
| Konflikty surandralsko-habeckie | ||||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Surandralski podbój Habecji | ||||||||||
| 9070 EK — 9077 EK | ||||||||||
Oblężenie Hawy | ||||||||||
| Dane podstawowe | ||||||||||
| ||||||||||
| Strony | ||||||||||
| Przywódcy polityczni | ||||||||||
| Dowódcy wojskowi | ||||||||||
| Straty | ||||||||||
| Straty wojenne: ok. 13000 Straty cywilne: ok. 1000 |
Straty wojenne: ok. 11000 Straty cywilne: ok. 9000 | |||||||||
Surandralski podbój Habecji lub Wojna surandralsko-habecka (sur. ल़ूती वेटौषोहोञ् हबैक्ई ङोस् Lhuti Wecóšooñ Habéki ños, hba. హబెకుణకెయ్రెనిఖీ ఱగఀ Habêkunha-Keîrênäxi Rhâgba) – wojna między Surandralem a Związkiem Miast Habeckich toczona w latach 9070 EK -9077 EK . Wywołany był odrzuceniem wcześniejszego ultimatum surandralskiego wobec miast Kpônta, Nîgum, Sêlsgö oraz Mitän mającego dać Surandralowi dostęp do morza – te dążenia były faktyczną przyczyną wojny. Sama idea nie była jednak nowa, ciągnie się kilkaset kyońskich lat wstecz i sam podbój był zwieńczeniem wieloletniego, wyjątkowo skutecznego planowania.
Podbój spowodował wiele skutków – upadła ostatnia w historii długotrwała samoorganizacja Habecji, załamała się równowaga sił w Medengii, doszło do zmiany struktury handlowej tego obszaru. Największe zmiany odczuł sam Surandral, który wszedł tą drogą w pozycję regionalnego mocarstwa i uzyskał dostęp do morza – znacznie zwiększył się jego inwentarz ludnościowy czy możliwości wyżywienia, powodując boom demograficzny, z drugiej strony zaś Habecja stanowiła też obciążenie finansowe do utrzymania ze względu na barierę geograficzną, a potem wybuchły aż cztery powstania habeckie, aczkolwiek ostatecznie nie spowodowały one oderwania się Habecji.
Geneza
Przyczynę podboju Habecji można ostatecznie wyprowadzić z traktatu kończącego I wojnę o Szlak Gór, kiedy to Erutia została zmuszona do udostępnienia swych portów Surandralowi. Szybko postanowienie złamano, a Surandral nie chciał otwarcie wznawiać niedawno dopiero zakończonego konfliktu. Doszło do zebrania Cénë, gdzie po wieludniowych debatach uznano, że swe morskie dążenia należy skierować na bliską, ale dość odizolowaną geograficznie Habecję.
W 8573 EK Surandral był średnio rozwiniętym państwem, miał jednak wykształconych liderów i duże ambicje. Ówczas nie był w stanie podbić Habecji, wynikało to przede wszystkim z:
- odizolowanie geograficzne – północne pasmo Gór Żelaznych, chociaż niższe niż reszta, było solidną barierą komunikacyjną. Jedyne wygodne przejście prowadziło przez Bramę Habecką na auście;
- szok klimatyczny – tak określa się różnice między klimatem habeckim a górożelaznym. Habecja charakteryzowała się klimatem równikowym, Surandral zaś górskim, który im bardziej na południe, tym był zimniejszy. Szok klimatyczny powodował dyskomfort dla mieszkańców Surandralu, którzy wkraczali do Habecji i także był przyczyną wielu chorób;
- różnica kulturowa – od pradawnych czasów Habecja i Surandral rozwijały się pod innymi wpływami kulturowymi – Habecja pod wpływem murskim, Surandral pod wpływem kejreńskim.
Cénë było jednak nieugięte. Podjęto decyzję o zaatakowaniu prędzej czy później tego regionu. Dążono ówczas jednak tylko do aneksji austnej części Habecji, z miastami jak Kpônta, z najłatwiejszym dostępem do Surandralu. Aby pomóc w realizacji tych celów, wysyłano różne wyprawy ekspedycyjne, które pozwoliły na dokładne przebadanie kraju, pozwalając później łatwo planować działania. Aby zachować tą wiedzę, rozwinęła się kartografia, zajmująca się terenem Habecji. To dało podwaliny do późniejszej słynnej kartografii surandralskiej.
Od ok. 8900 EK miał już dużą wiedzę na temat funkcjonowania Habecji, jej demografii, siłach oraz geografii, sam jednocześnie mocno się rozwinął gospodarczo dzięki wieloletniemu okresowi pokoju. Jednak nie doszło wtedy do podboju ze względu na zawirowania po wygaśnięciu dynastii Kolëós oraz wyjątkowo brutalną II wojnę o Szlak Gór. Pokonanie Erutii w 9046 EK dało wyjątkową pewność siebie Surandralowi – ponieważ rozgromił największego swego rywala, mógł i rozgromić małe państewka za górami. Dodatkowo wtedy w Murii panował kryzys, który nie pozwalał na silną kontrolę nad Habecją.
W samej Habecji ówczas były problemy związane z kryzysem muryjskim. Ponieważ od wielu lat miasta habeckie były pod jej protektoratem, główny kierunek handlu był kierowany właśnie na nią. Miasta habeckie w wyniku kryzysu w znacznym stopniu obniżyły swą zamożność, co spowodowało problemy z opłaceniem żołnierzy czy fortów obronnych.
Dnia 8 ñuwë 3638 ES (9070 EK ) przedstawicielstwo surandralskie wyruszyło do miast Mitän, Sêlsgö, Kpônta oraz Nîgum, gdzie zażądano oddanie się ich władz Surandralowi. Miasta habeckie odmówiły i wydaliły dyplomatów, w efekcie 17 ñuwë Surandral wypowiedział wojnę tym czterem miastom. Związek Miast Habeckich uznał to za naruszenie całego regionu i wszystkie miasta habeckie dołączyły do wojny. Warto wspomnieć, że Habecja nie spodziewała się takiego obrotu spraw, gdyż miała z Surandralem do tej pory oficjalnie poprawne stosunki.
Przebieg
Faza I (okolice Selzga)
Przez kilka dni po wypowiedzeniu obie strony nie przekroczyły granic wroga. Dopiero 22 ñuwë 3638 wojska Surandralu przekroczyły granicę z Habecją w kierunku Sêlsgö. Dwa dni później odbyła się potyczka obu armij koło wsi Mîjürsä. Szybka walka zakończyła się zwycięstwem surandralskim, ale wojska habeckie zdołały się wycofać do Selzga i innych miast.
Selzgo zostało postawione w stan oblężenia już 3 jeaka i skapitulowało 24 jeaka, otwierając Surandralowi drogę do dalszej Habecji. Jednak przez wejście na tereny dżungli tempo działań wojsk z Gór Żelaznych spadło i do Mitana dotarły dopiero 19 phámaka 3638 ES, rozpoczynając kolejne oblężenie.
Faza II (wschodnia Habecja)
Mitan stanowił drugie największe miasto Habecji i jako taki miał doskonałe warunki do obrony, gdyż znajdował się w strategicznym zakolu rzeki oraz miał wystarczające zaplecze żywnościowo-arsenalne do oblężenia. Surandral nie był w stanie początkowo zdobyć miasta, zdecydował się więc na jego blokadę i działanie częścią wojsk w innych częściach Habecji. Aby utrzymać wystarczającą liczbę ludzi pod Mitanem, ponownie wykorzystał ludność z rezerwy wojskowej.
Jedna armia udała się w kierunku Nigumu. Miasto nie było w żaden sposób ufortyfikowane do obrony i Surandral w sumie zajął je bez walk. Inaczej było w przypadku drugiej armii, która miała oblegać Pontę. Nie dotarła do tego miasta, gdyż zjednoczone wojska habeckie zaskoczyły Surandralczyków koło wioski Hyndosgösä i zakleszczyła ją, powodując krwawą bitwę, trwającą od 9 do 11 jeaka 3639 ES. Wojska surandralskie poniosły klęskę, tamtejsza armia straciła ok. 1/4 swojej liczebności (przy zaledwie 1/6 strat habeckich), ale nie została rozbita i koniec końców zdążyła uciec. Klęska pod Hyndosgösä spowodowała chwilowe zwątpienie w zasadność walk w Habecji. Ostatecznie zdecydowano się ją kontynuować twierdząc, że nie będzie już możliwy powrót do status quo sprzed wojny i odbudowy relacji handlowych na starych zasadach.
Wreszcie, 7 phámaka 3639 padł Mitan, który zdecydował się otworzyć bramy z powodu wzrostów niepokojów w tym handlowym mieście. Armia surandralska dokonała zwycięskiego pochodu przez miasto, a następnie ustanowiła komisaryczny zarząd nad Mitanem i Selzgiem. Wkrótce nakazano wznowienie szlaku surandralsko-habeckiego w handlu, zerwanego przez wybuch wojny, przynajmniej na odcinku z Talszkawanu do Mitanu.
W międzyczasie trwały rokowania między Hakiem Kelzanem II a nhastäli miasta Kacia, tradycyjnego rywala Ponty. Władze miasta widziały w unii z Surandralem wiele nowych perspektyw w rozwoju i handlu i ostatecznie 24 jeaka 3639 EK Kacia i zarządzane przez nie tereny włączono do Surandralu jako autonomiczna rejencja. Zachowała dużo samodzielności w sprawach wewnętrznych, a wspólne były tylko waluta, polityka zagraniczna, wojskowość i rynek handlowy. Wkrótce jako rejencje, na takich samych zasadach, przyłączyły się również Mitan oraz Selzgo, co były de facto uznaniem zwycięstwa Surandralu nad tymi miastami. Miało to miejsce 2 ñuwë 3640 ES. Przejście Kaci, Mitanu i Selzga na stronę surandralską rozwścieczyło Pontę, Natybonę oraz Hawę i w mniejszym stopniu Elie oraz Ngalię.
Surandral ponownie postanowił spróbować zdobyć Pontę, ale tym razem z drugiej strony. Armia zebrała się i przeorganizowała w Nigumie, a następnie ruszyła na Polzgo, zajmując go w 3 jeaka 3640 ES, a jedenaście dni później zaskoczono główny port wschodniej Habecji. Ponta nie była przygotowana do obrony od północy i wojska surandralskie masą wtargnęły do miasta i go nieco złupiły. W ten sposób zajęto wszystkie wschodnie habeckie majskody. Rozpoczęło to kolejną fazę – podbój Habecji centralnej i zachodniej, słabiej znanej Surandralczykom.